Nietypowy problem z interfejsem?

Jeśli masz problem związany ze sprzętem stosowanym w domowym lub profesjonalnym studiu, to tu jest odpowiednie miejsce, aby się nim zająć.
EdithBratt
Posty: 2
Rejestracja: poniedziałek 07 wrz 2020, 08:16

Nietypowy problem z interfejsem?

Post autor: EdithBratt » poniedziałek 07 wrz 2020, 08:20

Cześć, mam czteroletniego lapka Lenovo Y70 touch z prockiem i7 2,5 i 8GB pamięci, a na pokładzie Studio One 3.5 i AudioBox 44VSL.
Prócz problemów z latencją, która czasem sięgała nawet 1600 sampli, ale po otwarciu nowej sesji była w miarę znośna (trochę ją też redukuje sam program). Ale pojawił się inny poważny kłopot. Ponieważ kończył mi się dysk hdd, zmieniłem na 2TB ssd i sklonowałem całość. Wszystko ładnie wyglądało, z tym że dźwięk w lapku zniknął. Nie ma żadnej karty w zakładce urządzenia dźwiękowe, gry itd i tylko sterownik hd Realteka jest w grupie sterowników (ciekawe, bo skoro nie ma karty... no, ale to tajemnice Microsoft-u ;) I w sumie nawet by mi to nie przeszkadzało, bo Audiobox działa i dźwięk na zewnątrz idzie przez niego. W środku jest jakaś karta Intel Lynx coś tam, zintegrowana na płycie (której obecnie nie widać, a ikonka audio jest przekreślona, dokąd nie włączę AudioBox-a). Próby przeinstalowania i odinstalowania sterowników również, nie dały efektu, bo sterownik hd Realteka odtwarza się sam w "magiczny" sposób zaraz po restarcie. Pan z Lenovo zaproponował zainstalować od nowa kolejno BIOS, chipset i dźwięk, ale jeśli zmienię sterownik BIOS-u, to obawiam się, że po włożeniu starego dysku (w razie czego) już nie będę miał w ogóle dostępu do programów i pozostanie tylko reinstalacja. A tego nie chcę, bo mam w kompie jakieś 70-80 programów ważnych i setkę mniej ważnych + co najmniej setkę pluginów i to wcale nie z jednej stajni, więc przeinstalowanie tego wszystkiego zajmie mi tydzień.

Ale do rzeczy... Przeczytałem w jednym z wątków, że w sumie, to karta dźwiękowa nie jest potrzebna, bo DAW i tak z niej nie korzysta, jako że obróbka dźwięku odbywa się wewnątrz niego. Natomiast rolę karty pełni w tym przypadku AudioBox i powinien być wystarczający (bo dźwięk na głośnikach, tudzież słuchawkach, przecież jest).
Problem w tym, że przy sesji nawet nie za dużej (20 śladów) z kilkoma instrumentami wirtualnymi, dźwięk się nie jąka, jak to bywało przy dużych sesjach wcześniej, ale po prostu na chwilę zatrzymuje, po czym odtwarza dalej idealnie i tak co kilkanaście sekund, w mniej więcej równych odstępach. Podejrzewam, że chodzi o wąskie gardło pomiędzy interfejsem i kompem, chociaż jest podłączony przez hub-3.0 (hub konieczny, bo tylko jedno wyjście usb 3,0 jest w tym modelu).

Czy ktoś ma jakiś pomysł, co z tym zrobić bez reinstalacji? Czy interfejs z własnym procesorem dsp czy coś takiego, rozwiązałby sytuację, czy nie koniecznie, bo i tak wąskie gardło pozostanie? Z drugiej strony, przecież ludzie pracują chyba bez karty, bo są w lapkach czasem karty, które się do muzyki nie nadają kompletnie i interfejs wystarcza. A może się mylę i przyczyna jąkania jest jakaś inna?

Awatar użytkownika
PWA
Posty: 842
Rejestracja: środa 04 cze 2014, 00:00

Re: Nietypowy problem z interfejsem?

Post autor: PWA » poniedziałek 07 wrz 2020, 11:48

Na wstępie kilka uwag:
- nie podałeś, jakiej wersji OS używasz
- nie podałeś, jaki to jest konkretnie model i7... jeden drugiemu nierówny ;-)
Co do karty dźwiękowej, to jeżeli używasz interfejsu audio, to wbudowana karta nie jest Ci do niczego potrzebna, a wręcz powoduje zamieszanie i niepotrzebne obciążanie procesora. Powinieneś ją wyłączyć w BIOS, a następnie odinstalować sterowniki.
Następnie odinstaluj sterowniki Presonus, zrestartuj komputer i ponownie je zainstaluj.
Jeżeli nie można wyłączyć wbudowanej karty w BIOS, to w Menadżerze Urządzeń wyłącz ją, jako urządzenie i również odinstaluj sterowniki.
Co do wysokiej latencji, to sprawdź jeszcze, jak masz skonfigurowane Opcje Zasilania. Procesor powinien być skonfigurowany na pracę z maksymalną wydajnością, jakiekolwiek oszczędzanie energii wyłączone, jak również inne opcje, które mogą wpływać na obniżenie wydajności systemu.
Konfiguracja systemu pod przetwarzanie dźwięku w czasie rzeczywistym powinna być maksymalnie "odchudzona". Bardzo dobry podręcznik, jak dostroić system do pracy z dźwiękiem znajduje się na stronie Cantabile:
https://www.cantabilesoftware.com/glitchfree/
Jeżeli wszystkie w/w działania nie przyniosą pożądanego efektu, użyj narzędzia Latencymon, które powinno pomóc określić przyczynę problemów.
https://www.resplendence.com/latencymon

marcinek2
Posty: 136
Rejestracja: poniedziałek 08 paź 2012, 00:00

Re: Nietypowy problem z interfejsem?

Post autor: marcinek2 » wtorek 08 wrz 2020, 12:13

Taki sam miałem problem po klonowaniu dysku.system nie widział karty jednak cubase tak.i nie działał liquid mix pomimo nowej instalacji sterowników.niestety musiałem wszystko instalować na nowo .teraz jest ok.mysle że to jakiś błąd przy klonowaniu.
Motu 828 mk3,avantone cv 12,aps classic,uad 2 solo,Duo,tc helicon,rnc fmr 1773........????

ODPOWIEDZ