RDUCH, ZOOM LiveTrack + KOBIETA (nie blondynka)

Dział dla początkujących adeptów sztuki realizacji. Nie krępuj się zwrócić ze swoją sprawą, nic nie jest proste a ta dziedzina już szczególnie.
Kłapouchy
Posty: 1
Rejestracja: niedziela 21 paź 2018, 21:30

RDUCH, ZOOM LiveTrack + KOBIETA (nie blondynka)

Post autor: Kłapouchy » niedziela 21 paź 2018, 22:37

...woła o pomoc.

Sytuacja wygląda następująco. Mixer Zoom LiveTrack (z wpiętymi 2 mikrofonami kondensacyjnym nagłośniającymi 7 osobowy chór, i dwoma dynamicznymi dla solistów) wpięty jest w DI box-a (Cordial CES 01; -30 dB aktywne). Po wyjściu wędruje ok 30 metrów z chóru do zakrystii gdzie znajduje się wzmacniacz akustyczny Rduch MWL-9B 400W. Kabel wpięty jest w gniazdko XLR. Do wzmacniacza Rducha wpięte są też mikrofony Rduch (kondensacyjne) z ołtarza, ambonki i organisty.

Czułość na wejściu mikrofonow Rducha (ołtarz i ambonka) ustawiona jest tak że główny potencjometr wzmacniacza ustawiony jest na pozycji ok 3-4 (w skali do 10). Mikrofony Rducha słychać doskonale, chór ledwo ledwo. Czułości mikrofonów na mikserze ustawione są lekko poniżej poziomu przy którym pojawia się czerwone światełko (clip). Sygnał z miksera musi być ustawiony na granicy przesterowania żeby cokolwiek było słychać. W czym popełniam błąd ? Co zmienić żeby chór było tak dobrze słychać jak księdza przy ołtarzu ?

A może jedyne co mi pozostaje to się przefarbować na blond :-)

Awatar użytkownika
tigergold
Posty: 381
Rejestracja: środa 01 cze 2005, 00:00

Re: RDUCH, ZOOM LiveTrack + KOBIETA (nie blondynka)

Post autor: tigergold » wtorek 27 lis 2018, 03:33

Pierwsza rzecz to kable muszą być dobrej jakości, zbalansowane i ekranowane. Są? Jeśli nie, to będą spore straty sygnału.

Sprawdziłaś na wyjściu Zoom'a czy sygnał rzeczywiście jest wystarczający?

Możesz przepiąć źródła na wzmacniaczu - zamienić księdza z chórem - i potwierdzić, że to nie przypadkiem uszkodzony monoblok we wzmacniaczu.

Albo na skróty - weź Zoom'a z podpiętym jednym mikrofonem do zakrystii, wepnij w księdzowy kanał krótkim kablem (przynajmniej zbalansowanym) i sprawdź różnice w głośności. Jeśli jest różnica, to albo będzie to kabel (albo kable od dwóch pojemników i dwóch dynamików), albo słaby poziom wyjścia Zoom'a, albo sfajczony monoblok (lub kanał) wzmacniacza.

Inna rzecz do sprawdzenia to ustawienia samego wzmacniacza, czy czułość wejścia tego kanału jest ok. Albo z przodu albo z tyłu prawdopodobnie każdy kanał ma swój potencjometr od tego. Nie znam tego modelu ani się mu nie przyjrzałem teraz, dlatego najlepiej sprawdź w instrukcji. Może w sumie od tego bym zaczął...

Zakładam, że pojemniki mają włączony phantom ;)
For God so loved the world that he gave his one and only Son, that whoever believes in him shall not perish but have eternal life <John 3.16>

ODPOWIEDZ