"Brzmienie" DAW

Wszelkie inne pytania związane z tematyką poruszaną w naszym magazynie
clavish
Posty: 131
Rejestracja: niedziela 28 paź 2007, 00:00

"Brzmienie" DAW

Post autor: clavish » piątek 04 wrz 2020, 19:57

Witam, kiedyś, w jakiejś wypowiedzi producenta muzycznego usłyszałem, że ProTools ma lepsze brzmienie niż Cubase. Czy ja może coś źle zrozumiałem, czy faktycznie różne DAW-y mogą charakteryzować się różnym brzmieniem???

Awatar użytkownika
PWA
Posty: 842
Rejestracja: środa 04 cze 2014, 00:00

Re: "Brzmienie" DAW

Post autor: PWA » sobota 05 wrz 2020, 15:29

Pewnie to sprawa względna, który DAW ma lepsze "brzmienie" ;-)... być może chodziło mu o wbudowane wtyczki, które oczywiście różnią się brzmieniowo. Jeżeli nagrywasz czysty sygnał i channel strip masz wyłączony, to raczej tego typu różnicy między DAW nie powinno być.
Czy to był producent amerykański?

clavish
Posty: 131
Rejestracja: niedziela 28 paź 2007, 00:00

Re: "Brzmienie" DAW

Post autor: clavish » sobota 05 wrz 2020, 20:07

Dzięki, niestety nie pamiętam, to było dawno temu, a teraz sobie przypomniałem o tym, bo zastanawiam się nad zmianą mojego starego Nuendo 4, na Cubase 10 i czy może oprócz oczywistych różnic, może być różnica w brzmieniu. Do Nuendo jestem przyzwyczajony i generalnie zastanawiam się czy gra warta świeczki.

Kobe
Posty: 89
Rejestracja: niedziela 07 lip 2002, 00:00

Re: "Brzmienie" DAW

Post autor: Kobe » poniedziałek 07 wrz 2020, 12:25

Witam

Przez lata to pytanie nie dawało mi spokoju. Co prawda logika podpowiadała, że żadnej różnicy nie ma, ale różne jednak opinie krążą. I to nie tylko tzw. miejskie legendy, ale również z ust autorytetów słyszy się (a, właściwie czyta w internecie), że np. nic nie dorówna krystalicznej jakości Sequoi, albo że ten czy tamten DAW dostał nowy ulepszony silnik audio i teraz brzmi o wiele lepiej niż wcześniej, itp opinie...

W zeszłym roku miałem trochę czasu i możliwość, więc pokusiłem się na wykonanie testu, najprostszego. Który wszyscy znają.

Do kilku DAWów wrzuciłem te same ścieżki i zrobiłem zgranie do pliku stereo (offline, używając poleceń bounce, render, export, czy co tam jeszcze było). Oczywiście wszędzie takie same ustawienia pliku wyjściowego, wszystko typu PT HEAT powyłączane itd...

Te programy to: PT Ultimate, Sequoia, Nuendo, Cakewalk, Studio 1, Vegas, Audition i chyba nawet Davinci Resolve, bo też ma rozbudowane opcje audio.

Gotowe pliki stereo wrzuciłem do Sequoi, nie dlatego że taka "referencyjna" tylko dlatego, że ma na kanałach przyciski odwracania fazy.
Później wiadomo co robiłem, skoro wspomniałem o przyciskach fazy. Odtwarzałem to parami i po odwróceniu fazy na jednym z nich powinna być cisza. I zawsze była. (z plikiem z Nuendo miałem problem, bo coś tam źle poustawiałem przed zgraniem, ale powtórzyłem to i też była cisza).

Do odsluchu używałem MOTU 896 Mk3 i Focusrite Clarett alternatywnie. Głośniki to Focal Alpha 80 i DT 880. Nie jest to sprzęt z wysokiej półki przeznaczony do robienia testów, ale wskaźniki na sumie Sequoi również ani drgnęły więc na pewno była cisza...

Więc wychodzi na to, że jeśli ktoś słyszy różnicę w brzmieniu, to jak już wielokrotnie powiedziano, wynika ta różnica tylko z przetwarzania stockowych wtyczek, czy innych "dodatków" które w jakiś sposób sygnał przetwarzają..

Jak widać nie ma tu np. FL, Reapera, Live i innych...
Programy były aktualne, więc nie jestem w stanie powiedzieć, czy Cubase 10.5 brzmi lepiej od Nuendo 4. A, nuż Steinberg poprawił "SILNIK AUDIO" tak, że teraz wyrywa z butów...

clavish
Posty: 131
Rejestracja: niedziela 28 paź 2007, 00:00

Re: "Brzmienie" DAW

Post autor: clavish » środa 09 wrz 2020, 09:30

Ok, dzięki za odpowiedź, widać, że jednak warto rozpatrzyć kupno czegoś innego do domowego studia niż nowy DAW. Pozdrawiam :-)

ODPOWIEDZ