Interfejs czy mikrofon

Jeśli masz problem związany ze sprzętem stosowanym w domowym lub profesjonalnym studiu, to tu jest odpowiednie miejsce, aby się nim zająć.
eluminar
Posty: 4
Rejestracja: wtorek 01 paź 2019, 16:11

Interfejs czy mikrofon

Post autor: eluminar » wtorek 01 paź 2019, 16:28

Witam serdecznie, zastanawiam się jakie rozwiązanie jest bardziej słuszne. Posiadam interfejs Focusrite Saffire 6 usb oraz mikrofon shure sm58. Jakość nagrywanego wokalu mnie nie satysfakcjonuje (baryton, blues). Choć to domowe warunki zastanawiam się czy jest sens zainwestować, tylko teraz w lepszy interfejs może będzie miał lepsze przetworniki np. Babyface, czy może to kwestia mikrofonu (choć słyszałem świetnie brzmiący wokal na nim nagrany), a może jakiś jeszcze preamp jest potrzebny, albo to kwestia bawienia się w miksie z tym co jest. Nie znam się na tym, dlatego proszę o poradę czy warto inwestować by osiągnąć lepsze wyniki. Zastosowanie amatorskie , budżet około 2tys, mogą być używki.

Awatar użytkownika
Caroozo
Posty: 902
Rejestracja: piątek 22 lut 2008, 00:00

Re: Interfejs czy mikrofon

Post autor: Caroozo » poniedziałek 07 paź 2019, 13:05

Cóż, baza jest dość dobra, na pewno przydałby się jakiś preamp - najlepiej lampowy ale z prawdziwego zdarzenia (tzn. nie najtańszy ;D). W ogóle z wokalem jest problem - każde szanujące się studio ma do wyboru kilka majków bo niektóre wokale lepiej brzmią na takim lub innym - nie trzeba mieć wstęgi albo ultra-drogiego mikrofonu żeby dobrze brzmieć. Czasem zwykła SM57 lub przyzwoita pojemnościówka będzie się sprawiać lepiej niż topowy RODE. Musisz potestować różne majki które dobrze łapią Twoją barwę.

Na pewno takie podstawy, jak equalizacja i post-processing nagranego wokalu dużo dadzą, ale - jak pisałem wyżej - najważniejszy będzie dobrze dobrany mikrofon. Oczywiście - przetworniki grają dużą rolę, warto wtedy zainwestować w interfejs z dobrej klasy przedwzmacniaczem (nie patrz na opisy, tylko na recki lub sample na zagranicznych portalach, ew. profesjonalne testy).

Awatar użytkownika
funkofil1
Posty: 141
Rejestracja: piątek 14 cze 2013, 00:00

Re: Interfejs czy mikrofon

Post autor: funkofil1 » poniedziałek 07 paź 2019, 23:21

zanim kupisz ten lampowy preamp;) określ co jest dla Ciebie niezadowalające...
za ciemno, za jasno? itp, itd

eluminar
Posty: 4
Rejestracja: wtorek 01 paź 2019, 16:11

Re: Interfejs czy mikrofon

Post autor: eluminar » środa 09 paź 2019, 10:56

Jestem w stanie osiągnąć zadowalające efekty po mocnej ingerencji w postprod. Ale sam sygnał wydaje mi się za cichy, barwa za ciemna i wąska. Liczę na bardziej bogate brzmienie. Tylko zastanawiam się co przy tej konfiguracji da największy skok. Zastanawiam się nad shure beta 58a lub 57a bo na żywo pamiętam brzmialem na nich przyzwoicie. Tylko czy do tego interfejsu jest sens dokładać jakiś preamp czy może lepszy interfejs.

Awatar użytkownika
funkofil1
Posty: 141
Rejestracja: piątek 14 cze 2013, 00:00

Re: Interfejs czy mikrofon

Post autor: funkofil1 » środa 09 paź 2019, 11:47

Jeśli za cicho to popracuj nad gainem. Ten interface ma wystarczający preamp do napędzenia sm58.
Za ciemno - spróbuj oddalić delikatnie mikrofon
Za wąsko (?) to jest mikrofon dynamiczny - nie osiągniesz na nim super szerokiego brzmienia, nie słychać przestrzeni itd. Do tego należałoby poszukać mikrofonu pojemnościowego + koniecznie jakaś adaptacja akustyczna pomieszczenia, w którym nagrywasz lub chociaż jakiś przyzwoity reflection filter.

SM 57 - to jest raczej mikrofon do zastosowań instrumentalnych
Możesz spróbować Beta 58

Do nagrań wokalu w pomieszczeniu bez adaptacji akustycznej lepsze są mikrofony dynamiczne z wielką membraną: Shure SM 7, Electrovoice RE20 itp. (porządany dodatkowy preamp typu SeElectronics DM1 - te mikrofony potrzebują dużo wzmocnienia)

eluminar
Posty: 4
Rejestracja: wtorek 01 paź 2019, 16:11

Re: Interfejs czy mikrofon

Post autor: eluminar » piątek 11 paź 2019, 21:47

No mógłbym dostać shure sm7b ze TritonAudio FetHead, tylko zastanawiam się czy to będzie rzeczywista różnica w brzmieniu od tego co mam. Obecnie nagrywam na shure sm58 i na mxl 990 i tu jest troszke lepiej, ale potrzebna jest mocna obróbka od gainu począwszy żeby to jakoś brzmiało i przypominało mój głos, bo na surowo to brzmi jakby przez koc.

Awatar użytkownika
funkofil1
Posty: 141
Rejestracja: piątek 14 cze 2013, 00:00

Re: Interfejs czy mikrofon

Post autor: funkofil1 » sobota 12 paź 2019, 23:51

Co masz na myśli mówiąc 'obróbka gainu'?
Odkręć gain w preampie tak, aby sygnał oscylował w okolicach 50-70% skali wskaźnika i to będzie w porządku.
Trudno coś doradzić nie słysząc materiału... 'Przez koc'? za dużo dołu? musisz ciąć korektorem? oddal mikrofon, zmień delikatnie kąt względem ust...

...a na czym odsłuchujesz?

eluminar
Posty: 4
Rejestracja: wtorek 01 paź 2019, 16:11

Re: Interfejs czy mikrofon

Post autor: eluminar » niedziela 13 paź 2019, 21:01

https://we.tl/t-jug87Rmui8 próbka na szybko, może ja wymagam kto wie czego, tutaj saffice 6 usb i sm58. A7x.

Awatar użytkownika
funkofil1
Posty: 141
Rejestracja: piątek 14 cze 2013, 00:00

Re: Interfejs czy mikrofon

Post autor: funkofil1 » poniedziałek 14 paź 2019, 18:16

Moim zdaniem brzmi normalnie...
Słychać trochę głosek wybuchowych, ale to normalne bez pop-filtra. Beta 58 ma podobną charakterystykę, więc nie usłyszysz wielkich różnic.

Jeśli chcesz jaśniej i więcej detali to spróbuj wielko-membranową pojemność + pop-filtr.

Sm7 to wyższa liga - dużo detali, zmienna charakterystyka, wbudowany pop-filtr, góra czytelna - bez sztucznego podbijania jak w budżetowych wielkich membranach...a do tego nie musisz mieć super adaptacji akustycznej.

Michael Jackson na takim nagrywał;))

ODPOWIEDZ