Czy kiedykolwiek zdarzyło ci się stać w mieście, czuć, że coś wisi w powietrzu, ale nikt nie proponuje nic konkretnego? Jakieś tam "może", "kiedyś", "kto wie" – a ty masz ochotę na coś więcej niż tylko piwo i kolejne "jutro". Może warto zaryzykować i zapytać kogoś wprost, bez owijania w bawełnę?
MeetAgree.com
She's waiting for your text
"Wieczór w mieście – jak złapać luz, kiedy planów nie ma, a dookoła same 'może kiedyś'… ale co jeśli 'kiedyś' jest dzisi
-
alicetaylor
- Posty: 19
- Rejestracja: piątek 04 maja 2018, 05:58
- Lokalizacja: USA
- Kontakt: